Andre356

Polecam poszukującym nowych ciekawych smaków. Miejsce to poleciła mi barmanka w okolicznym pubie. Skusiłem się i się nie zawiodłem. Było to moje pierwsze spotkanie z kuchnią ormiańską, więc odniesienia jako tako nie mam. Potrawy podobne troszkę do kuchni bałkańskiej. Dostępne domowe wino, między innymi z granatów – polecam. Zamówiłem duszoną baraninę z ziemniakami grillowanymi w przyprawach regionalnych. Porcje wielkościowo średnie. Baranina bardzo smaczna, dobrze uduszona, rozpadająca się. Polecam.