Marcin

Jedzenie bardzo smaczne. Grillowane bakłażany z serkiem jako przystawka, zupa z baranina jako pierwsze, baranina w gruszkach z purre marchewkowym jako drugie i przepyszny deser. Żona jadła Khindali, cammenberd z granatem na ruccoli oraz krem z baklazanow i pomidorów. Obsługa przesympatyczna. Lokal godny polecenia